Wewnętrzna lampa oświetleniowa typ MG 3, Polska, lata 70.

“Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt…to prawda wcale nie potrzebna mi”. I tu się zgadzam z Panem Mecem Bogusławem, choć ten jego kapelusz wyzwalał u mnie delikatnie mówiąc mieszane uczucia. Ale co robić. Rodziców i dzieci się nie wybiera, a lampę do domu, a i owszem.

A ta jest naprawdę wyjątkowa. I nie będę nic pisał ani z sensem, ani z bezsensem, bo wszytko widać jak na dłoni na zdjęciach, które są jak na dłoni. Porządna męska robota z PRL-u rodem. Cudna noga metalowa i trójkątna. Blat też w metal poszedł, znaczy się cała konstrukcja, bo w środku jest uroczy laminat w szarobiałą kratkę przypominający ceratę ze stołów w zakładowej stołówce. No cudo… A do tego jest metalowy gazetnik pod blatem, z oryginalnymi gumowymi naciągami. A ramię lampy jest regulowane, bo ma dynks taki do odkręcania i przykręcania się (zdjęcie). Ramię chromowane. Znaczy błyszczy nawet po prawie ciemaku. Rewelacja inaczej rzecz mówiąc. Lampa w całości oczyszczona, blat i naciągi gazetnika ogarnięte, części do spolerowania spolerowane. To, czego nie dało się oczyścić, widać na zdjęciach.

Elektryka sprawdzona. Działa na żarówkę z dużym gwintem (E27). A pod spodem blatu napis: “Wewnętrzna lampa oświetleniowa; przenośna typ MG 3” i jeszcze inne takie.

Wysokość blatu: 50 cm
Długość ramienia: 120 cm
Wymiary blatu: 30,5 x 46,5 cm
Krawędź podstawy: 40 cm
Waga: 6,5 kg